BEZ PASZPORTU

Blog Adama Piśko

Kierunki, Słowacja – mały kraj na wielkie przygody

Sagrada Familia w Tatrach Wysokich

Sagrada Familia w Tatrach Wysokich
Tatrzańska Sagrada Familia

Słowakom udała się rzecz niezwykła: rękami ich artystów została wzniesiona w całości Sagrada Familia, słynne dzieło Gaudiego. I to w ciągu dwóch tygodni! Jeżeli jeszcze dodamy, że dokonali tego wyczynu na wysokości 1285 m n.p.m., w Tatrach Wysokich, a materiałem budowlanym był… lód, to chyba każdy przyzna, że mają uzasadnione powody do  dumy.

Sagrada Familia, w oryginale, to niepowtarzalna secesyjna świątynia rzymskokatolicka. Wciąż nieukończony symbol Barcelony. Zaprojektowana przez słynnego architekta Antonio Gaudiego. Jej budowa trwa już przeszło 100 lat, została zapoczątkowana w 1882 roku i ciągnie się do dzisiaj. Planowane ukończenie ma nastąpić w 2026 roku, dokładnie 100 lat po śmierci Gaudiego. Budowaną świątynię w Barcelonie można zwiedzać, co jest źródłem drwin ze strony samych Katalończyków, którzy uważają za absurd, że można stać w wielogodzinnych kolejkach i płacić horendalne kwoty za bilety na zwiedzanie… budowy. Ale coż można poradzić na to, że świątynia stała się legendą jeszcze przed jej ukończeniem? Do tej pory zbudowano 8 z planowanych 18 strzelistych wież, z których najwyższa, symbolizująca Chrystusa, mierzyć będzie 170 metrów wysokości. Zatem pracy jeszcze jest sporo. Ale sam Gaudi zwykł mawiać, że “jego klientowi się nie spieszy”.

Sagrada pod Tatrami

Sagrada Familia pod Tatrami stanęła dzięki Słowakowi Adamowi Bakošowi, który przewodził zespołowi rzeźbiarzy i szklarzy ze Słowacji, Czech i Hiszpanii, tworzących dzieło. Jak sam twierdzi, to jego największy i najzimniejszy projekt w życiu. Słowacka Sagrada powstała na Hrebienoku, nad Starym Smokovcem, w pobliżu górnej stacji naziemnej kolejki linowej. Skryta jest pod kopułą o średnicy 25 metrów. Kopuła utrzymuje stałą temperaturę kilku stopni poniżej zera, co ma kluczowe znaczenie wobec faktu, że materiałem budowlanym był lód. I to bardzo duuużo lodu! 1440 brył o łącznej wadze 190 ton! No i szkło. Witraże ze szkła dla tej unikalnej budowli wykonał Achilleas Sdoukos, szklarz i projektant słowacko-greckiego pochodzenia. W ten sposób powstała Tatrzańska Świątynia Lodowa, bo taką nazwę oficjalnie nosi budowla. Oczywiście nie jest to wierna kopia kościoła Sagrada Familia ale jego twórcza interpretacja.

Tatrzańska Świątynia Lodowa

Już po raz piąty na Hrebienoku stanęło dzieło tej miary. Jednak Sagrada Familia swoim rozmachem przyćmiewa dotychczasowe projekty. A nie jest to łatwe. W ubiegłym roku Tatrzańska Świątynia Lodowa była inspirowana spiskim gotykiem z dziełami Mistrza Pawła z Lewoczy na czele.   Odwiedziło ją ponad 220 tysięcy osób. Była otwarta dla odwiedzających przez 146 dni i bez wątpienia okazała się hitem sezonu zimowego. Wszystko wskazuje na to, że Sagrada Familia w najgorszym razie powtórzy ten sukces. W tym roku świątynia również cieszy się ogromną popularnością. Kolejka, wożąca turystów na Hrebienok w obie strony jeździ pełna. Co istotne, zwiedzanie Sagrady w Tatrach jest możliwe nawet przy złej pogodzie. Kopuła nad świątynią znakomicie spełnia swoją funkcję.

Tatrzańską Świątynię Lodową otwarto 8 grudnia ub. roku i będzie można ją podziwiać do marca, o ile temperatury nie spłatają figla twórcom projektu. Ale na tej wysokości jest to mało prawdopodobne… .

Jak i kiedy się tam wybrać?

Sagrada Familia na Hrebienoku robi niezwykłe wrażenie szczególnie w niedzielne popołudnia, gdy odbywają się tam koncerty. Początek o godz. 15:30. Wstęp do świątyni jest bezpłatny. Można ją zwiedzać codziennie w godzinach od 9:00 do 16:30. Aby się tam dostać najpierw wujek Google doprowadzi Was do Starego Smokovca a potem trzeba wejść na Hrebienok. Można to zrobić pieszo (marsz trwa ok. 40 minut), ale jest też prostszy sposób – kolejka, przypominająca tę na Gubałówkę, którą na górę wjedziemy w ciągu zaledwie czterech i pół minuty. I już! Z Hrebienoka, dodatkowo, roztacza się wspaniały widok na dolinę Popradu aż po wzniesienia Słowackiego Raju i Kralovą Holę w Nizkych Tatrach. Oczywiście w dół można wrócić na nartach lub na saneczkach. Do Starego SMokovca prowadzi najdłuższa na Słowacji trasa saneczkowa o długości 2,6km. Więcej informacji na www.regiontatry.sk oraz www.vt.sk .

Po równie efektowne widoki, będące także sztuką, tyle, że sztuką Natury, można się wybrać do pobliskiej doliny Bachledowej, gdzie na szczycie Spiskiej Magury zbudowano niezwykle malowniczy Szlak w Koronach Drzew. Informacje na ten temat i zdjęcia znajdziecie TUTAJ.

Written by Adam Piśko - 9 lutego 2018 - 245 Views

Brak komentarzy

Napisz swój komentarz i uwagi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Instagram

  • Summer somewhere in Poland... :) #polska #poland
  • One night in Salamanca @visitcastillayleon
  • Stranger in the light :)
#Poland #Warsaw #Warszawa #Polska #portret #cafe
  • Paris, Rue Grenelle
  • Musee d'Orsay, Paris
  • Budapest, Parliament
#budapest #magyar #magyarország #hungary #night #europe #donau #dunaj #eu #discovereurope
  • Budapest
#budapest #hungary #magyarország #europe #discovereurope #eu

Follow Me!